Moja pierwsza fura

Wednesday, August 27, 2008

Przez parę tygodni nosiłam się z zamiarem nabycia swojego pierwszegopojazdu. Moje fundusze były małe i rozważałam kilka możliwości. Wiadomo, że do ceny pojazdu należy doliczyć koszty rejestracyjne i przede wszystkim ubezpieczenie samochodu.

Po długich poszukiwaniach kupiłam auto za 7 tyś zł. Nie jest to może ogromna kwota i wiadomo że auto nie był pierwszej młodości dlatego interesowało mnie tanie OC. Ubezpieczenie AC nie wchodziło w grę nie tylko z powodów finansowych ale głównie z racji wieku samochodu.

Mój samochodzik nie jest idealny, ma swoje wady, ale ma za to cudowny bordowy kolor. Ma kilka wyprysków na masce, błotniki trochę rdza zaczyna chrupać. No ale czego się spodziewać po 12 letnim samochodzie. Wiadomo, że swoje już w życiu przeszedł, ale za to jest ekonomiczny w eksploatacji, ze względu na zamontowaną w miejscu na zapas instalację LPG. Jeździ nim się całkiem przyjemnie, ma sporo bajerów: elektryczne okna, skórzane fotele i radio CD z mp3, które dostałam gratis od poprzedniego właściciela i co najważniejsze bardzo tanio ze względu na wspomnianą wyżej instalację gazową.

Aha zapomniałam powiedzieć że poprzednim właścicielem samochodu był mój kuzyn, który starał się dbać o to auto. Jak mnie zapewniał wszystkie przeglądy były robione na czas.

No related posts.

Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.

Tagi dla wpisu: , , , , , , , , ,

Komentarze są zamknięte.

Bo warto czytać…

Jeśli trafiłeś tutaj Drogi Internauto celowo, ponieważ np. przyciągnął Cię tytuł bloga to bardzo dobrze :-) Jeśli chcesz poczytać to na pewno będziesz miał co. A jeśli trafiłeś tutaj zupełnie przypadkowo to jeszcze lepiej. Zostań, w spokoju wybierz potencjalnie interesujący Cię tekst i.... oddaj się pasji czytania i poznawania. Jeśli tekst Cię do czegoś zainspirował, sprowokował to nie zapomnij zamieścić stosownego komentarza pod tekstem.

Kalendarz wpisów

February 2012
M T W T F S S
« May    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  

Ten SMS krazy w sieci od lat i ma za zadanie trafic do najwiekszego glupka na Ziemi. Chyba juz trafil...
Jestes moim plomieniem zycia, ktory mnie karmi i daje cieplo. Gdy Ciebie zabraknie wszystko we mnie umrze, bo nie bedzie mialo czym zyc.