Kobieta jak wino
Wysunął wszystkie palce i poczułam, jak zaczyna wsuwać całą dłoń. Ona nie mieściła się tak łatwo, jak nawet trzy palce, więc zaczęłam się drzeć. Na co Marian spokojnie powiedział &
8211; za miłe spotkanie, po czym zaczął opowiadać o tym ośrodku i dojrzale panie. Dopiliśmy drinka, stwierdził – a co ja tu Ci będę opowiadał, choć i sama zobacz. Poszliśmy i obeszliśmy go w koło, na mnie największe wrażenie zrobił basen w kształcie owalu
Obudziłam się około dwunastej, nie bardzo miałam chęć na jakieś jedzenie, napiłam się kawy i poszłam popływać. Wczoraj Marian pokazał mi ich basen, miałam chęć iść popływać. Nie miałam kostiumu, ale specjalnie się tym nie przejmowałam, założyłam białe majteczki, staniczek, narzuciłam szlafrok, ręcznik w ręce i poszłam. Idąc nawet nie zastanawiałam się, dlaczego wszystkie drzwi są pootwierane, spokojnie dobiegłam do basenu, położyłam rzeczy na leżaku i zaczęłam pływać. Robiąc jedno dojrzale z okrążeń zobaczyłam, że w drzwiach stoi młody człowiek ubrany w dres, ale zamknął drzwi i poszedł. Po nim pokazał się inny, miał inny kolor dresu. Specjalnie mnie to nie zaniepokoiło. Ale przyszedł moment, kiedy na basenie pojawiło się ich czterech
Konrad, wysuwając się ze mnie stwierdził &
8222;prezent&
8221; będzie również dotyczyła mnie. Ponieważ odczuwałam dojrzale skutki wczorajszego spotkania ponownie położyłam się do łóżka i o dziwo usnęłam. Po prostu przyszedł moment głębokiego odprężenia.
Czułam go bardzo mocno w sobie, czułam, jak mnie wypełnia na całej długości, ale czułam go równie dobrze, jak rozpiera mnie na boki. Najmocniej jednak czułam, jak swoją kością łonową sklepywał moje wargi sromowe. Po tych wszystkich zbliżeniach one były najbardziej sklepane. Tak, jak poprzednim razem, tak i teraz miałam wrażenie mamuski, że Konrad pakuje się we mnie zdecydowanie dłużej, niż poprzednio. Ale i na niego przyszedł moment spełnienia i spuścił się we mnie, wypełniając mnie mocno. No i teraz nastąpił moment finalny
A kiedy już zaczęłam prawie wyć Marian stwierdził &
No related posts.
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.